Smartbed V Sofa – łóżka chowane „szyte na miarę”

łóżko w szafie

łóżko rozkładanemała sypialnia

To, co bardzo lubimy przy projektowaniu i budowaniu łóżek chowanych Transforms, to fakt, że każda realizacja jest niepowtarzalna.

W naszej ofercie są:

Więc ilość rozwiązań i opcji wyboru jest z pozoru ograniczona. Niemniej nie zdarzyło się, abyśmy realizowali dwa, choćby podobne do siebie, stylistycznie lub kolorystycznie, projekty. Dzięki bogatemu wyborowi wykończeń: frontów, obudowy, obić, każde łóżko jest naprawdę niepowtarzalne, tak jak jego właściciel. Dodatkowym atutem jest możliwość obudowy łóżka zgodnie z aranżacją pomieszczenia, potrzebami użytkownika lub już funkcjonującym w wybranym pokoju umeblowaniem.

Często również odstępujemy od przyjętych standardowych wzorów, realizując bardzo zindywidualizowane projekty. Gięte oparcia kanapy, zaprojektowanie kanapy wg wzoru i koncepcji architekta wnętrz, skrócenie półek, założenie maskownic, uwzględnienie miejsca na ekran tv,itd., itp. Jedyne co nas ogranicza to parametry ramy i mechanizmu łóżek oraz… wyobraźnia.

Proszę spojrzeć na naszą najnowszą, warszawską realizację. Smartbed V Sofa 140×200. Najczęściej i najchętniej kupowane łóżko chowane Transform.

Tutaj, w pastelowej delikatnej kolorystyce, która bardzo koresponduje z obecną porą roku. Pełna światła i jasności aranżacja, która nadaje lekkości całości, dość potężnej przecież konstrukcji i podkreśla wykończenie wnętrza.

Jest to projekt z zabudową w postaci półek na książki, który stanął w pokoju dziennym i będzie pełnił dwie odrębne funkcje, zależenia od pory dnia i potrzeb użytkowników. A precyzyjnie  przygotowana zabudowa wkomponowała się idealnie w przeznaczone na łóżko miejsce.

Oto szczegóły naszej czerwcowej realizacji:

Kolorystyka obudowy i łóżka: korpus i plecy SN K022/front i obrzeże PE 0540

Kolorystyka sofy i zagłówka: Piano 13

 

Na życzenie klienta zamontowaliśmy system oświetlenie LED pod biblioteczkę, umieszczony pod półkami.

A jakie jest Twoje wymarzone łóżko?

0 replies

Leave a Reply

Want to join the discussion?
Feel free to contribute!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *